Kategoria: Małżeństwo (135)
Kategoria: Małżeństwo (135)
Dodał: martin [27]
Małżeństwo wychodzi z kina po romantycznym filmie. On i ona siadają na ławce w parku i całują się namiętnie. Podchodzi policjant:
- Proszę państwa, to jest zabronione w miejscu publicznym. Otrzymujecie mandat. Pan 50 zł, Pani 500 zł.
- Dlaczego ja tylko 50 zł?
- Pana widzę tutaj pierwszy raz...
- Proszę państwa, to jest zabronione w miejscu publicznym. Otrzymujecie mandat. Pan 50 zł, Pani 500 zł.
- Dlaczego ja tylko 50 zł?
- Pana widzę tutaj pierwszy raz...
Dodał: martin [27]
Noc poślubna. Pan młody stanął w oknie, gapi się i wzdycha. W końcu panna młoda pyta, co się dzieje. Na to nowożeniec:
- Mówią, że noc poślubna jest piękna,a tu leje i leje...
- Mówią, że noc poślubna jest piękna,a tu leje i leje...
Dodał: martin [27]
Mąż wraca do domu i pyta żonę:
- Kochanie, co dziś na obiad?
- Nic.
- No ale wczoraj też nic nie było...
- Tak, ugotowałam na dwa dni.
- Kochanie, co dziś na obiad?
- Nic.
- No ale wczoraj też nic nie było...
- Tak, ugotowałam na dwa dni.
Dodał: Admin [18284]
Młode małżeństwo wyjeżdza na wczasy, ale dają sobie ultimatum - zdradzają się po 2 razy. Minął tydzień i wracają. Żona się pyta:
- I co, zdradziłeś mnie?
- Tak, 2 razy. Raz z blondynką, raz z brunetką. A Ty mnie zdradziłaś? - pyta mąż.
- Tak, raz z jednostką wojskową a raz armią marynarską.
- I co, zdradziłeś mnie?
- Tak, 2 razy. Raz z blondynką, raz z brunetką. A Ty mnie zdradziłaś? - pyta mąż.
- Tak, raz z jednostką wojskową a raz armią marynarską.
Dodał: Admin [18284]
Jedzie małżeństwo samochodem przez niesamowicie długi most. Most jest tak długi, że końca nie widać. Żonie bardzo się zachciało sikać.
- Siadaj na barierkę, ja Ciebie za nogi będę trzymał, a Ty będziesz lała w dół do wody - mówi mąż.
Żona się zgadza bez żadnego ale. Usiadła na barierkę, mąż trzyma za nogi, ale nic.
- No co, nie lejesz? - pyta mąż.
- Oj, stary patrz, tam w dole jakiś kajak płynie - mówi żona.
Mąż przechyla się przez barierkę, patrzy w dół i mówi:
- Oj, stara, durna Ty durna, toż to przecież się cipa Twoja w wodzie odbija.
- Siadaj na barierkę, ja Ciebie za nogi będę trzymał, a Ty będziesz lała w dół do wody - mówi mąż.
Żona się zgadza bez żadnego ale. Usiadła na barierkę, mąż trzyma za nogi, ale nic.
- No co, nie lejesz? - pyta mąż.
- Oj, stary patrz, tam w dole jakiś kajak płynie - mówi żona.
Mąż przechyla się przez barierkę, patrzy w dół i mówi:
- Oj, stara, durna Ty durna, toż to przecież się cipa Twoja w wodzie odbija.
Dodał: Admin [18284]
Przychodzi facet do sklepu i pyta się:
- Czy są majtki kosmiczne?
- A po co panu majtki kosmiczne? - pyta sprzedawczyni.
- Bo moja żona ma dupę nie z tej ziemi.
- Czy są majtki kosmiczne?
- A po co panu majtki kosmiczne? - pyta sprzedawczyni.
- Bo moja żona ma dupę nie z tej ziemi.
Dodał: Admin [18284]
Przychodzi małżeństwo do sklepu z bielizną i mąż się pyta ekspedientki:
- Czy są majtki na wacie?
- Nie, nie ma - odpowiada ekspedientka.
- To chodź Wacia, idziemy - mówi mąż.
- Czy są majtki na wacie?
- Nie, nie ma - odpowiada ekspedientka.
- To chodź Wacia, idziemy - mówi mąż.
Dodał: Admin [18284]
Mąż wraca do domu i mówi do żony:
- Kupiłem kasety video.
- Po co Ci kasety video, skoro nie mamy odtwarzacza? - pyta żona.
- A czy ja Ciebie pytam, po co Ty biustonosze kupujesz? - odpowiada mąż.
- Kupiłem kasety video.
- Po co Ci kasety video, skoro nie mamy odtwarzacza? - pyta żona.
- A czy ja Ciebie pytam, po co Ty biustonosze kupujesz? - odpowiada mąż.
Dodał: Admin [18284]
Młoda mężatka skarży się swojej matce, że jej mąż wcale wieczorem nie wykazuje nią zainteresowania, tylko ciągle czyta książki. Matka chcąc pomóc córce stwierdziła, że jako bardziej doświadczona w tych sprawach ubierze sexy bieliznę i zamiast córki położy się do łóżka obok zięcia i zobaczy, co się da zrobić. Jak wymyśliła tak też zrobiła. Nagle zięciu odrywa rękę od książki, wsuwa ją pod kołdrę i wędruje nią do majteczek teściowej. Ta więc jak poparzona wyskakuje spod kołdry i leci do córki z dobrą nowiną:
- Córciu, córciu, on wsadził już rękę pod kołdrę, to nie tak jak Ty myślisz.
Na to córka:
- Mamo, on zwilży palec, przewróci kartkę i dalej będzie czytał.
- Córciu, córciu, on wsadził już rękę pod kołdrę, to nie tak jak Ty myślisz.
Na to córka:
- Mamo, on zwilży palec, przewróci kartkę i dalej będzie czytał.
Dodał: Admin [18284]
Dzwoni świeżo poślubiona żona do męża do pracy i pyta, co by ten chciał na obiad.
- Wystarczy, że Ciebie mam kochanie. Ty jesteś mym pokarmem - odpowiada dobrotliwie i romantycznie małżonek.
Wracając po pracy do domu, zastaje żonę siedzącą na kaloryferze, więc pyta:
- A co Ty robisz kochanie?
- Podgrzewam obiad - odpowiada żona.
- Wystarczy, że Ciebie mam kochanie. Ty jesteś mym pokarmem - odpowiada dobrotliwie i romantycznie małżonek.
Wracając po pracy do domu, zastaje żonę siedzącą na kaloryferze, więc pyta:
- A co Ty robisz kochanie?
- Podgrzewam obiad - odpowiada żona.
Dodał: Admin [18284]
Żona do męża:
- Kochanie ruchasz mnie cały czas jak dziwkę. Powiedziałbyś mi chociaż dwa czułe słówka...
Mąż na to:
- Wyżej dupę!
- Kochanie ruchasz mnie cały czas jak dziwkę. Powiedziałbyś mi chociaż dwa czułe słówka...
Mąż na to:
- Wyżej dupę!
Dodał: Admin [18284]
Maż głaszcze żonę po brzuchu i szepcze:
- Kocham Cię.
Żona mówi:
- Niżej...
- Kocham Cię - powiedział mąż basem.
- Kocham Cię.
Żona mówi:
- Niżej...
- Kocham Cię - powiedział mąż basem.
Dodał: Admin [18284]
Pijane małżeństwo wraca z wesela. Poszli spać. Następnego dnia budzą się i nadal są pijani. Mąż idzie do łazienki, przemywa twarz zimną wodą, patrzy w lustro i krzyczy:
- Kochanie! Chyba nasz kuzyn do nas przyjechał.
Żona wchodzi do łazienki, patrzy w lustro i mówi do męża:
- Ale po co on przywiózł ze sobą tą flądrę?
- Kochanie! Chyba nasz kuzyn do nas przyjechał.
Żona wchodzi do łazienki, patrzy w lustro i mówi do męża:
- Ale po co on przywiózł ze sobą tą flądrę?
Dodał: Admin [18284]
Żona mówi do męża:
- Ostatnio mnie zaniedbujesz. Kiedyś kupowałeś mi kwiaty i czekoladki, a teraz...
- Czy Ty widziałaś, żeby wędkarz dokarmiał rybę, którą złowi?
- Ostatnio mnie zaniedbujesz. Kiedyś kupowałeś mi kwiaty i czekoladki, a teraz...
- Czy Ty widziałaś, żeby wędkarz dokarmiał rybę, którą złowi?
Dodał: Admin [18284]
- Cześć stary, słyszałem, że się ożeniłeś.
- Ożeniłem się.
- Musisz być szczęśliwy?
- Muszę.
- Ożeniłem się.
- Musisz być szczęśliwy?
- Muszę.
Dodał: Admin [18284]
Marynarz po powrocie z dalekiego rejsu pyta żonę:
- Co powiesz o tej małpce, którą przysłałem Ci z Afryki?
- Jeżeli mam być szczera, to wolę cielęcinę.
- Co powiesz o tej małpce, którą przysłałem Ci z Afryki?
- Jeżeli mam być szczera, to wolę cielęcinę.
Dodał: Admin [18284]
Spotykają się dwaj kumple:
- Cześć, co słychać?
- A, no wiesz, różnie bywa.
- Słyszałem, że się ożeniłeś.
- Zgadza się.
- Ładna ta Twoja żona?
- Wszyscy mówią, że jest podobna do Matki Boskiej.
- Pokaż zdjęcie... O Matko Boska!
- Cześć, co słychać?
- A, no wiesz, różnie bywa.
- Słyszałem, że się ożeniłeś.
- Zgadza się.
- Ładna ta Twoja żona?
- Wszyscy mówią, że jest podobna do Matki Boskiej.
- Pokaż zdjęcie... O Matko Boska!
Dodał: Admin [18284]
Fąfara wpada do księgarni i sapiąc, pyta sprzedawcę:
- Czy to pan sprzedawał wczoraj mojej żonie książkę kucharską?
- Ja, a co się stało?
- Zaraz pan się dowie. Idziemy do mnie na obiad.
- Czy to pan sprzedawał wczoraj mojej żonie książkę kucharską?
- Ja, a co się stało?
- Zaraz pan się dowie. Idziemy do mnie na obiad.

